R.E.M. – Automatic for the People (cd+dvd, digipak, reedycja 2005) – 1992

R.E.M.-a niemal każdy zna, albo choć kojarzy ich utwór – trochę podobnie jak z Radiohead. Po prostu największe hity były (i w sumie dalej są) puszczane w radiach. A „Automatic for the People” to szczytowe osiągnięcie Michaela Stipe’a i spółki. Już nawet pomijając, że jest to płyta iście przebojowa („Drive”, „Try not to Breathe”, „The Sidewinder Sleeps Tonite”, „Everybody Hurts”, „Ignoreland”, „Man on the Moon”, „Nightswimming” – kurczę, rzeczywiście sporo tego…), to całość jest po prostu muzycznie genialna. Przemyślane utwory (wraz z intrygującym tekstem), cudowny głos Stipe’a, pięknie zaaranżowana i doskonale wpasowująca się orkiestra… To sprawia, że od płyty niemal nie można się oderwać.

Reedycja z 2005 roku, którą posiadam, zawiera dodatkowy dysk DVD z całością w 5.1. Miks jest równie dobry co cała płyta, podczas jego słuchania potęgują się wrażenia.

No i niestety tam gdzie się kończy muzyka zaczyna się narzekanie, bo… niby na dysku jest jeszcze dokument o zespole (trochę nudny, jak to zwykle bywa), zdjęcia, teksty oraz dyskografia. Jednak zamknięte jest to w dość kiepskim designu.

Digipak też jakoś szczególnie nie zachwyca – okładka czy tył są jak najbardziej w porządku, jednak te kolory w środku, czy choćby średnio udana sesja zdjęciowa zespołu szczytem artyzmu nie jest. W książeczce dodatkowo dodano jeszcze przemyślenia na temat tekstu utworów, pozwalają one dokładniej zrozumieć utwory. Tylko dlaczego są one umieszczone na ohydnej teksturze?

Ale to nie największa wpadka Warner Bros. Otóż lwia część nakładu płyty ma wadę od nowości. I to w dodatku nie na opakowaniu, ale na płytach! Proszę spojrzeć na specjalnie zrobione przeze mnie zdjęcia – brzydkie smugi, których nie idzie w żaden sposób usunąć. Przypominają coś w stylu zaschniętego kleju. Co prawda strasznie to nie przeszkadza (czasem tylko odtwarzacz się zatnie), ale takiemu koncernowi jak Warner Bros coś takiego nie powinno się zdarzyć. Dlatego ocena za wydanie wynosi 0. Niestety ten digipak to jedyna szansa na usłyszenie tej płyty R.E.M.-u w wersji 5.1, co jest jak najbardziej wskazane… Trzeba więc trzymać kciuki, że nie trafi się na płyty z wadami. Mi się niestety nie udało.

R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Przód
R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Środek
R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Środek
R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Płyta CD wyglądała tak od nowości…
R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Zresztą DVD nie lepiej.
R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Książeczka
R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Książeczka
R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Książeczka
R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Książeczka
R.E.M. - Automatic for the People CD+DVD
Tył
Barcode / Kod kreskowy 081227817527
Wytwórnia Warner Music Group Company
Nr. Katalogowy 8122-78175-2
Wydawnictwo zawiera 3 – panelowy Digipak, 16 stronicową książeczkę, płytę
Ocena 0/5 – Ocena „zero” za wpadkę z płytami.

Jedna myśl nt. „R.E.M. – Automatic for the People (cd+dvd, digipak, reedycja 2005) – 1992”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s