Archiwa kategorii: Apocalyptica

Apocalyptica – Life Burns Tour (dvd, card, scam) – 2003

W dobie fascynacji zły pirat Webbie pobrał DVD Apocalyptiki „The Life Burns Tour”, później wypalił. Wcale nie przestraszyły go komunikaty, że FBI może wpaść do jego domu, a wymiar sprawiedliwości wymierzyć niewymierową karę 250 000 $.

Stety czy niestety byłem tak zafascynowany Apocalyptiką, że zaraz po tym już szukałem „Life Burns Tour” na Allegro. Niestety na Allegro – pewnie w normalnym sklepie nie trafił bym na podróbkę. A wtedy jeszcze byłem bardzo niedoświadczony w kupowaniu płyt i wcale nie zdziwiły mnie jakieś dziwne chińskie napisy, opakowanie czy w zasadzie design opierający się na jednym obrazku. Panowie napierdzielają na swoich wiolonczelach (co prawda nie wszyscy – jeden z muzyków siedzi jakby z boku i ma gdzieś to całe metalowe szoł), tłum (czasami) szaleje, czegóż chcieć więcej?

Bardzo miło, że na „Life Burns Tour” oprócz występu na żywo można znaleźć też pokaźną kolekcję niezłych teledysków (aż 7). Oprócz tego jak zwykle nudne filmy making-offowe, które można bez problemu ominąć.

Apocalyptica - Life Burns Tour
Przód
Apocalyptica - Life Burns Tour
Po otworzeniu znowu to samo
Apocalyptica - Life Burns Tour
A jeszcze głębiej – znowu okładka, tym razem w wersji którą można wyjąć. Poza tym płyta schowana w dziwnym miejscu w dziwnej kopercie.
Apocalyptica - Life Burns Tour
„Okładka” do wyjęcia – z drugiej strony cała pusta.
Apocalyptica - Life Burns Tour
Koperta i płyta w folijce
Barcode / Kod kreskowy brak (podróbka)
Wytwórnia brak (podróbka)
Nr. Katalogowy brak (podróbka)
Wydawnictwo zawiera Bardzo dziwnie składanego carda, kopertę na płytę oraz płytę w folijce.
Ocena Ocena za wydanie
Reklamy

Apocalyptica – Reflections (jewelcase) – 2003

Apocalyptica zdobyła całkiem niezłą sławę w światku metalowym. Mimo nieco niepozornych początków – 4 wiollonczelistów wydało tribute album dla Metalliki – dziś są najbardziej znanymi cello-rockerami na świecie. Biorąc garściami z dokonań Rammsteina, wspomnianej Metalliki czy w ogóle metalu – dodali do swojej muzyki elementy klasyczne. Polecam posłuchać ich choć trochę – są pewnym fenomenem muzycznym, który co prawda potrafi znużyć, ale od czasu do czasu… czemu nie?

„Reflections” to pierwszy album na któym pojawił się perkusista. W dodatku nie byle jaki, bo sam bębniarz Slayera – Dave Lombardo – co wyszło kompozycjom naprawdę na dobre. Są nieco świeższe, żywsze. Powiedziałbym nawet, że bardziej metalowe. Polecam jednak zakup wersji „Reveised” (czyli takiej wersji specjalnej), na której dodano kilka dodatkowych utworów, w tym „Faraway” i „Seemann” z wokalami, które nadają tym utworom całkowicie nowe życie.

Bardzo spodobała mi się oprawa graficzna albumu. Widać, że artysta miał swoją koncepcję, którą udało mu się zrealizować tak by wszystko ze sobą współgrało. Oklaski. Poza tym jest to zwykły jewelcase, ale książeczka została wydrukowana na papierze wysokiej jakości.

Apocalyptica - Reflections
Przód
Apocalyptica - Reflections
Środek i płyta
Apocalyptica - Reflections
Książeczka
Apocalyptica - Reflections
Książeczka
Apocalyptica - Reflections
Książeczka
Apocalyptica - Reflections
Książeczka
Apocalyptica - Reflections
Książeczka
Apocalyptica - Reflections
Tył
Barcode / Kod kreskowy 044006368320
Wytwórnia Island Mercury Labelgroup
Nr. Katalogowy 063 683-2
Wydawnictwo zawiera Jewelcase, 20 stronicową książeczkę, płytę
Ocena Ocena za wydanieOcena za wydanie