Archiwa kategorii: W

Within Temptation – The Silent Force (cd, jewelcase) – 2004

Na „The Silent Force” trafiło tyle hitów grupy, że wręcz przechodzi to pojęcie. Wręcz osoby nieobeznane mogłyby pomyśleć, że jest to best-of grupy. Przynajmniej 5 utworów jest znanych z radia. Czy jest to więc komercyjny krążek? Na pewno tak, ale to nie oznacza, że nieudany. Wręcz pokusiłbym się o nazwanie go naprawdę dobrym w swoim gatunku. Sharon den Adel i spółka zadbali o połączenie piosenkowych melodii z naprawdę dobrą aranżacją orkiestralną, wszystko podając w mocno rockowych klimatach (nie piszę metalowych, żeby nie urazić wielkich fanów tego gatunku). Co równie ważne, wszystkie utwory trzymają równy poziom, nawet te, które nie dostały błogosławieństwa by pokazać się szerszej publiczności na singlach. Nie liczę tutaj dodatkowych utworów, które są b-side’ami z prawdziwego zdarzenia. Dobrze, że zostały oznaczone jako „bonusy”.

Jeśli chodzi o design: nie jest tragiczny, ale niewiele mu brakuje. Okładka jest tak bardzo nieciekawa, że na pewno bym nie zwrócił na nią uwagi przeglądając płyty w sklepie. Książeczka okazuje się tutaj składanym mini-plakatem, z przefotoszopowanym zdjęciem z jednej strony, a z drugiej upchanej tekstami. Za to najżałośniej wygląda sam tył płyty, z jeszcze gorszym zdjęciem zespołu.

Ocena albumu: 3

Within Temptation - The Silent Force
Przód
Within Temptation - The Silent Force
Bok (fabrycznie boczna karteczka jest zadrukowana w odwrotną stronę niż powinna)
Within Temptation - The Silent Force
Środek
Within Temptation - The Silent Force
Jedna strona plakato-książeczki
Within Temptation - The Silent Force
Druga strona plakato-książeczki z tekstami i listą płac
Within Temptation - The Silent Force
Tył
Barcode / Kod kreskowy 016861810825
Wytwórnia GUN Records / Roadrunner Records
Nr. Katalogowy RR 8108-2
Wydawnictwo zawiera Jewelcase, książeczkę rozkładaną jak plakat, płytę
Ocena Ocena za wydanie
Reklamy

[Bilet] Steven Wilson – Kraków, Hala Wisły, 21.10.2011

Koncerty, koncerty, koncerty! Co prawda nie byłem póki co na zbyt wielu, ale tendencja obraca się w dobrą stronę. Z tej okazji rozpoczynam nowy dział: bilety z koncertów, oczywiście okraszone krótkim tekstem na temat wydarzenia.

Żeby podział sił w kosmosie został zachowany, zacznę od opisu pierwszego koncertu solowego (no, prawie – gdy zobaczyli popularność, z jaką sprzedają się „krakowskie” bilety, dzień wcześniej dołożyli Poznań) Stevena Wilsona, jaki w ogóle miał miejsce.

Oczywiście nie występował on sam, ale wraz ze swoją drużyną, która okazała się bardzo dobrze zgrana. Szczególnie wybijali się Nick Beggs, który wczuł się w show aż za bardzo (chodziły plotki, że występ zmieni nazwę ze „An Evening with Steven Wilson” na „Nick Beggs Show”), odpowiedzialny za (często dość dziwne!) instrumenty basowe, a także Marco Minnemanna, który swoją energią wspomógł koncert, grając na perkusji. Jeśli chodzi o ekipę, to przyczepić bym mógł się tylko do Aziza Ibrahima, który grał na gitarze – jego solówki to było nic specjalnego, żeby nie powiedzieć, że były po prostu kiepskie.

Po dotarciu na miejsce siedzące, za które należało dopłacić 30 zł, zorientowałem się, że właśnie wyrzuciłem te pieniądze w błoto. Dodatkowo z politowaniem patrzyłem na kilka osób, które z biletami VIP miały miejsca jeszcze gorsze od nas. Prawda była taka, że najlepiej było po prostu stać na płycie. No ale przynajmniej mam zaliczone dość unikatowe wrażenie „obserwowania” wydarzenia z pewnego dystansu.

A sam początek był bardzo klimatyczny. Przygaszone światła plus mroczne wizualizacje Lasse Hoilego na samym początku. Co prawda do rozpoczęcia samego koncertu trzeba było poczekać z dobrą godzinę, ale ten czas zawsze można było poświęcić na słuchanie różnych panów, którzy się sprzeczali, która płyta jest dobra, a który zespół już się sprzedał.

Pojedynczych wykonów chyba nie ma co opisywać, dlatego wystarczy, że zapiszę, co tak naprawdę utkwiło w mojej głowie.

Choć „Raider II” w wersji studyjnej mnie osobiście nie powalił to zrewanżował się właśnie na tym koncercie. Rozbudowany, donośny dźwięk to według mnie to, czego brakowało temu utworowi. Wychodzi więc na to, że jeśli ktoś chce doświadczyć go w całości, musi się udać na występ Wilsona i spółki. Początkowy „No Twilight Within the Courts of the Sun” zwalał z nóg, ale to w sumie nie było takie trudne, gdyż ten z „Insurgentes” robi to samo. Niezwykle ciekawie wyszło również „Veneno Para Las Hadas”, które było jakby powolną ostoją w środku szybkiego progresywnego grania. Jeśli chodzi o stronę wizualną to chyba najlepiej wypadła gra świateł i półprzeźroczystej zasłony wraz z wizualizacjami w utworze „Index”.

Jako ciekawostkę można dodać, że chóry oraz efekty, które musiały zostać puszczone z taśmy (bo były po prostu nie do odegrania na miejscu) poszły z dodatkowych głośników, ustawionych z tyłu sali, co dało naprawdę niezłe wrażenie przestrzenności, w nie tak wielkiej przecież Hali Wisły.

Podsumowując: Wilsona zobaczyć naprawdę warto. Spora ilość wrażeń do zapamiętania gwarantowana.

No Twilight Within the Courts of the Sun
Index
Deform to Form a Star
Sectarian
Postcard
Remainder the Black Dog
Harmony Korine
Abandoner
Like Dust I Have Cleared From My Eye
No Part of Me
Veneno Para Las Hadas
Raider II

Get All You Deserve

An Evening with Steven Wilson
Przód biletu
An Evening with Steven Wilson
Tył biletu
Organizator Rock-Serwis
Cena biletu 140 zł (miejsca siedzące)
Support

Steven Wilson – The Raven that Refused to Sing and the other stories (cd+dvd, digibook) – 2013

Nowy album Wilsona. A ja jako wielki fan mam duży problem z oceną i takim prawdziwie subiektywnym spojrzeniem na Wilsonowe historie o duchach. Z jednej strony album brzmi wspaniale. Jest też najłatwiejszy w odbiorze jeśli chodzi o ostatnie dokonania artysty. Tylko album jest najbardziej przewidywalny ze wszystkich. „Insurgentes” było może nie najlepsze pod względem kompozycyjnym, ale nadrabiało z nawiązką przez niezwykły klimat i wyjątkowość. „Grace for Drowning” to zaś płyta pełna melancholii dobrze znanej fanom takim jak ja. A „The Raven…” jest płytą po prostu bardzo dobrą. Brak tu tej wyjątkowości, za które uwielbiam pozostałe płyty. Tej się słucha niby najprzyjemniej, ale jednak z pewną dozą zawodu… Ale z drugiej strony jest to idealny album dla osób, które generalnie za progiem szczególnie nie przepadają, a chcą zacząć. Bo to jest pewne kompendium dźwięków gatunku. Trzymajmy się więc tego, że to bardzo dobra płyta i tyle właśnie gwiazdek jej daję.

Za to wydanie jest super – wiecie jak uwielbiam digibooki, a ten nie dość że ma więcej niż standardową ilość stron (zmieściło się aż 40!) to artworki niezwykle pasują klimatem i mam wrażenie spójności „książki” z tym co słyszę, a przecież o to właśnie chodzi.

Ocena albumu: 3+

Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Prezentacja
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Początek digibooka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Książeczka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Książeczka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Książeczka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Książeczka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Książeczka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Książeczka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Książeczka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Książeczka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Książeczka
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Druga płyta
Steven Wilson - The Raven that Refused to Sing and the other stories Digibook
Tył
Barcode / Kod kreskowy 802644824123
Wytwórnia Kscope
Nr. Katalogowy KSCOPE241
Wydawnictwo zawiera 40-stronicowy digibook, płytę CD i DVD
Ocena

Ocena za wydanieOcena za wydanieOcena za wydanie

Within Temptation – The Heart of Everything (cd, jewelcase) – 2007

Album Sharon den Adel i spółki z 2007 roku jest nieco mroczniejszy i mocniejszy od poprzednich dokonań zespołu. I ostatnim tak naprawdę metalowym albumem zespołu, który dziś idzie w nieco inną stylistykę – niestety grupa marketingowców z Sony już zapewniła by nie w taką, jak powinni.

Całe szczęście, że w „The Heart of Everything” nie słychać ich jeszcze za bardzo – singiel „The Howling” co prawda powstał z początku by promować grę „Spellborn” (która notabene okazała się niewypałem), ale na płycie jest to wręcz idealny utwór na początek. Z silnym riffem i niezłymi chórami. Później jest nieco gorzej, bo „What Have You Done” wraz z gościem Keithem Caputo, uderza nieco w kicz. Oczywiście poszedł na singla. Dobrze, że zwykłe utwory trzymają poziom. Ba, znalazł się nawet 7 minutowy „The Truth Beneath the Rose”. Z ballad mamy tu niezły „All I Need” i trochę-łapiący-za-serce „Forgiven”, ale raczej nic specjalnego. Ogólnie płyta jest jednak całkiem niezła.

A ja mam do niej całkiem spory sentyment – była to jedna z pierwszych moich płyt. Kupiona na fan.pl za 50 zł i nagminnie używana – nawet widać to po zdjęciach. No i do dziś nie spotkałem książeczki, która by tak dziwnie pachniała…

Within Temptation - The Heart of Everything
Przód
Within Temptation - The Heart of Everything
Zawartość wydawnictwa
Within Temptation - The Heart of Everything
Tył
Within Temptation - The Heart of Everything
Książeczka
Within Temptation - The Heart of Everything
Książeczka
Within Temptation - The Heart of Everything
Książeczka
Within Temptation - The Heart of Everything
Książeczka
Within Temptation - The Heart of Everything
Książeczka
Barcode / Kod kreskowy 828768710821
Wytwórnia GUN Records / Sony BMG
Nr. Katalogowy
Wydawnictwo zawiera Jewelcase, 28 stronicową książeczkę, kartkę z opisem OpenDisc, reklamą gry Spellborn oraz listą koncertów w 2007 roku
Ocena Ocena za wydanie

Steven Wilson – Insurgentes (2 dvd, digibook) – 2010

Album „Insrugentes” w pewien sposób dopełnia to wydawnictwo – ale jest ono przeznaczone tylko dla najwierniejszych fanów. Speciajlnie też dla tych najwytrwalszych w dość niskiej cenie (na koncertach za 50 zł, poza za około 60 zł) sprzedawany jest digibook wielkości opakowań płyt na DVD, a w nim aż 68 stron! I to w dodatku na wysoko jakościowym papierze kredowym – za tą cenę należą się brawa.

Ale co znajdziemy na dwóch dołączonych płytach? Otóż osoby, które osobą Wilsona nie są zainteresowane zanudzą się na śmierć. Głównym daniem jest film dokumentalny o Stevenie Wilsonie i jego poglądach. Reżyserowany przez Lasse Hoilego, więc jeżeli ktoś lubi styl tego pana – obejrzy z przyjemnością. W przeciwnym razie – odwrotnie. Dodatkowo na dysku pierwszym znajduje się także teledysk do utworu „Harmony Korine” w jakości obrazu DVD i dźwięku DTS 5.1.

Na DVD 2 zaś zostały poukrywane różne ciekawe rzeczy. Na przykład bardzo kameralny koncert Bass Communion wraz z Pigiem (w 5.1.). Są także dodatkowe sceny z filmu, a także kilka piosenek (w tym demo i remiks).
Wydawnictwo to dla fanów Wilsona jest niemałą gratką, a cała reszta może sobie spokojnie je odpuścić.

Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Przód
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Digibook i slipcase na niego
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Prezentacja
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Pierwsza kopertka na płytę i pierwsza strona książeczki
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Jedna z „przemów” Wilsona
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Ostatnia strona książeczki i druga kopertka na płytę
Steven Wilson - Insurgentes Film Digibook
Tył

Barcode / Kod kreskowy 802644850870
Wytwórnia Kscope Music
Nr. Katalogowy KSCOPE508
Wydawnictwo zawiera 68 (!) stronicowy digibook wielkości opakowań na płyty DVD, slipcase na niego, 2 płyty DVD
Ocena Ocena za wydanieOcena za wydanieOcena za wydanieOcena za wydanie
Piękny, duży digibook – jedna z najlepiej wydanych rzeczy jakie mam w swojej kolekcji.

Within Temptation – Black Symhpony (2dvd, dvd-digipak) – 2008

Wielki, wspaniały, ogromny koncert Within Temptation. Wielkość wydarzenia to nie tylko obecność orkiestry czy ogromnej sali, którą wypełniają artyści. O gościach raczej nie warto wspominać, gdyż nie są oni jakoś specjalnie specjalni. Główny ogrom koncertu to ilość zgromadzonych osób, długość setu oraz wizualizacje – nieraz żywe. Całość zrealizowano z niemałym rozmachem, a czasem wręcz z przepychem. Muzycznie też jest nieźle, choć ciężko teraz mówić o zespole metalowym – orkiestralne aranżacje już całkiem „odmetalowiły” utwory. Czasem Sharon den Adel złapie zadyszkę, ale można jej wybaczyć. Within Temptation zagrało chyba wszystkie swoje hiciory (a w sumie trochę się ich nazbierało) oraz znaczną część nowej płyty (jak nie całą, ale nie sprawdzałem). Podsumowując: całkiem udany koncert. I też nieźle wypromowany – o Within Temptation dowiedziałem się podczas promowania Black Symphony na ekranach telewizorów w Media Markcie.

2 dyski DVD zapakowane zostały w całkiem gustowny dvd-digipak wraz z 24 stronicową książeczką z całkiem niezłymi zdjęciami.
Ale czemu 2 płyty? Otóż do Black Symphony Within Temptation powrzucało co się tylko dało – 5 teledysków, mejking ofy, nawet dodatkowy koncert. Więc zawartość na bogato.

Within Temptation - Black Symhpony
Przód
Within Temptation - Black Symhpony
Tył
Within Temptation - Black Symhpony
Prezentacja
Within Temptation - Black Symhpony
Po otworzeniu digipaka
Within Temptation - Black Symhpony
Całkowicie otwarty digipak wraz z płytami i książeczką
Within Temptation - Black Symhpony
Po wyjęciu płyt i książeczki pojawia się w całości niezłe zdjęcie
Within Temptation - Black Symhpony
Książeczka
Within Temptation - Black Symhpony
Książeczka
Within Temptation - Black Symhpony
Książeczka
Within Temptation - Black Symhpony
Książeczka
Within Temptation - Black Symhpony
Książeczka
Barcode / Kod kreskowy 886973156797
Wytwórnia GUN Records / Sony BMG
Nr. Katalogowy
Wydawnictwo zawiera 3-panelowy DVD-digipak, 24 stronicową książeczkę, 2 płyty DVD
Ocena Ocena za wydanieOcena za wydanie

Steven Wilson – Insurgentes (cd+dvd, digibook) – 2009

Insurgentes to bardzo eksperymentalna płyta – sporo w niej progresywy, ale także elektroniki (rozsadzające umysł syntezatory) czy nawet nawiązań do jazzu. Całość jest okraszona zdjęciami z wypraw Wilsona (m. in. do Meksyku i Izraela). Miejsca w których utwory były komponowane z pewnością sprawiły, że Insurgentes ma własny, całkowicie nietypowy klimat i w zasadzie ciężko o niej pisać dokładniej. Może nie słucham jej zbyt często, ale to dlatego, że jej prawdziwy kunszt można docenić dopiero w prawdziwym skupieniu. Właściwie poza singlowym „Harmony Korine” nie ma tu „standardowych utworów”, które byłyby łatwe w odbiorze. To wszystko składa się na niesamowicie ciekawą, niepowtarzalną płytę, którą polecam wszystkim wytrawniejszym słuchaczom.

Album posiadam w wersji digibook (jest jeszcze wyprzedana piękna książka…). 36 strony to dużo nawet jak na takie wydanie, szkoda tylko, że zdjęcia są dość chaotyczne i bez większego składu – widać, że nie jest to najpełniejsze wydanie. Dodatkowo papier jest dość marnej jakości. Tak więc mimo digibooka – szału nie ma.

Na DVD bardzo dobry miks 5.1 całego albumu i fragmenty filmu „Insurgentes” – wkrótce ten również opiszę na Płytomaniaku.

Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Przód
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Tył
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Prezentacja
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Pierwszy tray i płyta CD
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Książeczka
Steven Wilson - Insurgentes CD+DVD
Drugi tray i płyta DVD
Barcode / Kod kreskowy 802644811321
Wytwórnia Kscope Music
Nr. Katalogowy KSCOPE113
Wydawnictwo zawiera 36 stronicowy digibook, 2 płyty
Ocena Ocena za wydanieOcena za wydanieOcena za wydanie
Całkiem ładny digibook, niestety z dość kiepskim papierem